Trzy billboardy przed wszystkimi

Co roku staram się oglądać filmy nominowane do Oscarów. Nie żeby Akademia była wyznacznikiem dobrego kina, ale lubię wyrabiać sobie własną opinię i konfrontować ją z tym co dzieje się w tej ogromnej sali teatralnej za oceanem. Zazwyczaj wygląda to tak, że część filmów jest faktycznie dobra, ale nie dostrzegam w nich jakiegoś wielkiego fenomenu. Zazwyczaj jest też tak, że jeden czy dwa filmy, robią na mnie dużo większe wrażenie niż cała reszta. Takim filmem jest właśnie “Trzy billboardy za Ebbing, Missouri”. 

Przedstawiona historia opowiada o Mildred Hayes, której córka została brutalnie zgwałcona i zamordowana. Mijają miesiące, a okoliczna policja nie dokonuje żadnego aresztowania. Trop się urywa i nie mają pojęcia kto dokonał tego straszliwego czynu. Sfrustrowana kobieta postanawia wywrzeć presję na funkcjonariuszach i wynajmuje trzy billboardy na rzadko uczęszczanej, wiejskiej drodze. Na tych billboardach umieszcza hasła, których Wam tu nie przedstawię, ponieważ nie było ich nawet w trailerze, więc domyślam się że celowo ukryto ich treść by nie można było wyrobić sobie opinii zawczasu. Cały film obraca się wokół relacji kobiety z policją i resztą mieszkańców okolicy. Ebbing jest małą mieściną, w której wszyscy się znają, więc jak możecie się domyślić cała ta sprawa wywołuje niemałe zamieszanie. 

Na tym krótkim wprowadzeniu chciałbym zatrzymać przybliżanie fabuły, ponieważ ze względu na specyfikę tego filmu musiałbym zdradzić fakty, które niechybnie pozbawiłyby Was możliwości samodzielnego przyswajania tej historii. Skupię się natomiast na wytłumaczeniu Wam, dlaczego według mnie ten film był tak dobry. Przede wszystkim dlatego, że jest prawdziwy. W swoim codziennym życiu nie dzielicie ludzi na złych i dobrych, bo to tak nie działa. Każdy z nas ma swoje wady i zalety, każdy z nas walczy ze swoimi demonami i stara się być lepszą wersją siebie. Nawet jeśli stracisz wiarę, może wydarzyć się coś, co diametralnie zmieni Twoje życie. Każda, dosłownie każda postać w tym filmie jest genialnie napisana i zagrana. Oglądając miałem wrażenie jakby to co działo się na ekranie było prawdziwym wydarzeniem. Każda postać była nieoczywista, wewnętrznie złożona. Przedstawiony konflikt był tak trudny, a jego strony tak realnie niedoskonałe, że właściwie nie wiedziałem po czyjej stronie się opowiedzieć. 

Spotkaliście się kiedyś z motywem, w którym postać jest przedstawiona jako negatywna, a później poznajecie głębszą wersję wydarzeń bądź dzieje się coś szczególnego i zmieniacie podejście do niej o 180 stopni? Ten motyw jest użyty chociażby w przypadku Jaimego Lannistera w Grze o Tron. Jest też użyty tutaj, mimo że zupełnie nic na to nie wskazywało. Tak właśnie wygląda życie. Ten film pokazuje nam, że nie powinniśmy pochopnie oceniać ludzi, nie znając ich historii. Pokazuje, że ludzie nie są po prostu dobrzy lub po prostu źli, tylko w zależności od sytuacji w której się znaleźli podejmują dobre lub złe decyzje. Na sam koniec film serwuje nam nieoczywiste zakończenie, coś czego zwykle nie lubię, jednak w tym przypadku było to chyba idealne zwieńczenie opowieści. 

Muszę także wspomnieć o tym, że film był bardzo dobrze wykonany. Niektóre ujęcia zapierały dech w piersiach, a muzyka była dopasowana perfekcyjnie. Zupełnie nie znam się na montażu, ale wiem że technicy zrobili tutaj świetną robotę, co również zasługuje na uwagę. Wracając do tematu Oscarów, piszę ten tekst przed rozdaniem nagród, ale mam szczerą nadzieję że to właśnie “Trzy billboardy” dostaną nagrodę za najlepszy film tego roku. Po wyjściu z kina długo jeszcze myślałem o tym, jak dobry był ten film, a myślę że to najlepszy wyznacznik jakości. Nie wiem czy załapiecie się jeszcze na seans, ale jeśli macie okazję, obejrzyjcie to koniecznie. Moja ocena to 9/10 i jeden z najlepszych filmów jakie widziałem od dłuższego czasu. 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s

Blog at WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: